[URL="http://wiadomosci.onet.pl/kraj/pis-to-element-brutalnej-kampanii-wyborczej,1,4631697,wiadomosc.html"]Czy Kaczyński jest normalny?[/URL] Takie pytanie zadaje nie tylko sąd, ale większość Polaków.
Jak zakwalifikować zachowanie agresywne? W powszednim życiu, gdyby ktoś zachowywał się, jak Kaczyński, jak zostałby potraktowany?
Przypuśćmy. Mówisz do matki: urodziłaś mnie przez nieporozumienie. Kochająca matka wszystko wybacza. Ale do czasu. W którymś momencie jednak by nie wytrzymała i podstępem syna Jarka zaprowadziłaby do poradni psychologicznej.
Psycholog coś by Jarkowi powiedział, ale zupełnie inne słowa tajemne skierowałby do matki: – Proszę nie mówić tego synowi, ale jak mu się nie poprawi, zalecam psychiatrę.
Wraca matka z synem do domu, a ten dalej tupie, łazi po podwórzu z pochodniami, gdy się zmierzcha.
Czy matka takiego syna nie prosiłaby psychiatrę o wypożyczenie kaftana bezpieczeństwa?
Retoryczne pytania. Po otrzymaniu kaftana bezpieczeństwa jej syn jeszcze gorszy jazgot by podniósł. Kochająca matka z pewnością by go nie zakneblowała, gdyż bałaby się o uduszenie potomka.
Innego rozwiązania nie ma, jak zakład z pomieszczeniami bez klamek.
W polityce okazuje się, że wszyscy mogą uczestniczyć, nawet tacy, jak wyżej opisany syn kochającej matki.
Kaftany wcale nie potaniały, rozum też nie. Drożyzna.